sobota, 10 sierpnia 2013

Petersburska średnica

TRANSPORT, PORTY MORSKIE

W ostatniej dekadzie września ub. rząd Federacji Rosyjskiej zatwierdził „Strategię rozwoju infrastruktury portów morskich Rosji do 2030 r.”.Odpowiedzialność za powstanie tego dokumentu spadła na rządowa agencję Rosmorport, której podlegają wszystkie zarządy portów morskich w Rosji. Podstawą jej skonstruowania jest m. in. Doktryna morska Federacji Rosyjskiej z 2001 r.

W doktrynie morskiej, przyjętej przez Rosję w 2001 r., wprowadzono podział na akweny morskie takie jak: arktyczny, bałtycki, azowsko-czarnomorski i dalekowschodni. Na akwenie bałtyckim działa 7 portów morskich: St. Petersburg, Primorsk, Wysock, Wyborg, Ust-Ługa, Kaliningrad i Bałtijsk. W 2011 r. większość obrotów portowych w Rosji (34,7%) przypadło właśnie na nie oraz porty azowsko-czarnomorskie (32%). Łączny wolumen obrotów rosyjskich portów bałtyckich wyniósł 185,7 mln t, obejmując 37,8% ładunków płynnych oraz 30,7% ładunków suchych obsługiwanych we wszystkich portach Rosji. Stan ten ma utrzymać się do 2030 r.

Rosjanie przeanalizowali także wykorzystanie mocy przeładunkowej portów. Okazało się, że porty bałtyckie wykorzystują swoje możliwości w 63,6%. Nie ukrywają, że ich największy port na Bałtyku, w St. Petersburgu, ma ograniczenia rozwojowe związane z zabudowaniami miejskimi i siecią autostrad, i dlatego jego rozwój odbywa się kosztem tzw. avan-portów (Bronka, Łomonosow, Wyspa Kotlin). Pokazuje to, jak ważny dla portów bałtyckich jest transport samochodowy. Jego udział w St. Petersburgu, w 2011 r., wyniósł 42,4%, a zgodnie z oceną petersburskiego Instytutu Naukowo-Badawczego i Projektowania Rozwoju Transportu obecna przepustowość sieci drogowej osiągnęła swój limit.

Petersburska średnica (WHSD)

Między innymi te ograniczenia, odbijające się drastycznie na przepustowości portu w Petersburgu legły u podłoża powstania w Rosji  strategicznego projektu inwestycyjnego, największego w Europie, realizowanego na podstawie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) – budowy tzw. Zachodniej Średnicy Szybkiego Ruchu (Western High-Speed Diameter /Западный скоростной диаметр, w skrócie WHDS, ЗСД, ZSD). Jak mówią władze miasta, regionu i inwestorzy „decyduje ona o rozwoju miasta jako światowej klasy węzła komunikacyjnego”. Dla ulic i dróg nadmorskich dzielnicy Petersburga, w tym obejmujących obszary portowe, brakowało alternatywnych tras, i w przypadku kolizji na drogach lub ich napraw - ruch w okolicy w godzinach szczytu ruchu był praktycznie sparaliżowany. Nie mówiąc o tym, że natężenie ruchu wymuszało ograniczanie prędkości pojazdów do kilkunastu km/godz.

Średnica petersburska jest nowoczesną, mierzącą 46,5 km autostradą, często budowaną w formie długich estakad, częściowo już eksploatowaną w systemie odpłatnym, przeprowadzoną przez miasto w układzie południkowym, po zachodniej, nadmorskiej jego części. 
Od północy łączyć się będzie z newralgiczną dla rosyjskiego ruchu towarowego autostradą M10 (E18) oraz autostradą M18, od południa z autostradami M10 (E105), M11 (E20) i M20 (E95).

Pierwszy odcinek petersburskiej średnicy został oddany do użytku 14 maja 2011 r. Budowę południowego jej segmentu rozpoczęto we wrześniu 2005 a zakończono w październiku 2012 r. Jest już otwarta dla ruchu drogowego. 
Petersburska średnica na odcinku z wiaduktem
27 maja  2012 do eksploatacji został włączony natomiast nowy wiadukt na przebiegu WHDS usytuowany nad Primorskim Prospektem, o długości 728 m z dwoma pasmami ruchu w każdą stronę. Poprawił on znacząco funkcjonowanie systemu transportowego w północno-zachodniej części Petersburga. Generalnym inwestorem całej  petersburskiej średnicy jest  OAO "WHSD", generalnym projektantem - JSC "Instytut Strojproect", zaś generalnym wykonawcą wiaduktu -  OAO "Mostootryad nr 19".

Kolejne odcinki autostrady są oddawane do sukcesywnie oddawane do użytkowania.
Odcinek WHDS oddany do eksploatacji 3 sierpnia br.
3 sierpnia tego roku, w obecności prezydenta Rosji Władimira Putina, federalnego ministra transportu M. Sokołowa oraz gubernatora Sankt Petersburga G. Połtawczenko, oddano do eksploatacji kolejny, liczący 26,4 km północny odcinek petersburskiej średnicy, łączący Aleję Primorską z  drogą E-18/M10 „Skandynawską” w pobliżu miejscowości Birełoostrow. Prezydent osobiście przetestował jako kierowca ten odcinek petersburskiej srednicy.
Prezydent Rosji testuje nowooddany odcinek WHDS
Oddany dla ruchu drogowego odcinek jest autostradą 4-8 pasmową, po 2-4 pasów ruchu na każdej jezdni. Na jej przebiegu są cztery węzły z rozjazdami. WHSD tworzy w ten sposób skuteczne połączenie drogi E-18 „Scandinawia” z obwodnicą Petersburga i autostradą M10 (E105) - międzystanową drogą przez obszary największej koncentracji samochodowego ruchu towarowego w kierunku Moskwy i centralnej Rosji.

Zakończenie budowy tej prestiżowej dla Rosji autostrady, a niewątpliwie bardzo istotnej dla funkcjonowania portu w Petersburgu, zaplanowane jest na przyszły rok. Jak na razie poślizgi na budowie są niewielkie, do pół roku, co jest nieuniknione przy prowadzeniu tego typu inwestycji w ogromnej aglomeracji na obszarach gęsto zabudowanych. Ta część Sankt Petersburga skupia ok. 500 tys. mieszkańców. 
 
Budowa petersburskiej średnicy już teraz przynosi wymierne ekonomiczne korzyści dla gospodarki rosyjskiej. Zachęciła do aktywnego rozwoju budownictwa mieszkaniowego i przemysłowego w północnej części miasta. Rozpoczęły tutaj produkcję nowe fabryki samochodów  takich firm, jak: Nissan Motor Co Ltd  i  Hyundai Motor Company oraz przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją komponentów samochodowych.
Zdjęcie Władimira Putina: 
Kancelaria Prezydenta FR 
Mapy i zdjęcia:
OAO "WHSD"
GALERIA 




 

2 komentarze:

  1. A skąd na to pieniądze.
    U nas są fundusze unijne, bez nich nie byłoby autostrad. W Rosji to nie wchodzi w rachubę.

    Na marginesie - na zdjęciach widać ciekawe ekrany wyciszające. Trochę inaczej zaprojektowane niż u nas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Finansowanie jest w systemie PPP - partnerstwa publiczno-prywatnego. Czyli część pieniędzy jest federalnych z budżetu państwa, cześć regionalnych, czyli z budżetu obwodu leningradzkiego a częśc prywatnych. Dlatego autostrada jest odpłatna, circa 3 zł (30 rub.) za każdy płatny odcinek, nocą taniej, cena wzrasta wraz z wagą samochodu, dlatego nieco wyższe są ceny dla tirów.
    Na marginesie - to szalenie ciekawie zaprojektowana autostrada. I w sumie - ładna.

    OdpowiedzUsuń