niedziela, 28 stycznia 2018

Zbrojeniówka – co cywila! Cz. 1. Stanowisko Putina

Minister S. Szojgu i prezydent W. Putin


Mało kto uświadamia sobie, że największe rewolucje w gospodarkach narodowych i globalnych, przyniosła technika wojskowa. Opracowane dla potrzeb wojskowych urządzenia nawigacji satelitarnej: amerykański GPS i rosyjski GLONASS, są dzisiaj niezastąpionym elementem cywilnego transportu. Podobnie jak …. zunifikowane kontenery, bez których cywilny  transport nie potrafi już się obejść.  Zaprojektowane dla wojska helikoptery służą jako powietrzne karetki pogotowia, pomagają ratownikom przy kataklizmach, pełnią funkcję latających taksówek, służą biznesowi i dziennikarstwu. Takich przykładów można mnożyć. To, co zdało egzamin na poligonach z korzyścią dla wojska, służy też z korzyścią cywilom.

Doskonale o tym wiedza władze Rosji, i dlatego rosyjski przemysł sektora obronnego (оборонно-промышленного комплексa - ОПК ) dostał rozkaz dywersyfikacji dostaw produktów, które powstają dzięki wysoko zaawansowanym technologiom. Na razie ma 30% swojej produkcji dostosować dla potrzeb cywilnych, w dłuższej perspektywie – 50% .

Z przedstawicielami rosyjskiego kompleksu obronno-przemysłowego na ten temat  rozmawiał w Ufie (24 stycznia) prezydent Władimir Putin. W spotkaniu wzięli udział m.in. wicepremier Dmitrij Rogozin, minister finansów Anton Siłuanow, wiceminister obrony Jurij Borisow. Było ono kontynuacją podobnej dyskusji prowadzonej we wrześniu ub. roku w Tule.

MNIEJ PRODUKCJI DLA WOJSKA NIE OZNACZA UPADKU FABRYKI

Ponieważ Rosja będzie zmniejszać wydatki na obronność, zdaniem prezydenta Rosji, część produkcji przemysłu obronnego związanego z wykorzystaniem wysokich technologii,  powinna przestawić się w części na produkcję dla cywilnego sektora, „przy jednoczesnym zapewnieniu jej wysokiej jakości i konkurencyjności”. Spotkanie w Ufie  zorganizowano, by „zidentyfikować kluczowe obszary i najskuteczniejsze mechanizmy dywersyfikacji przedsiębiorstw obronnych”, zapewniając im tym samym „zrównoważony rozwój”. 
To, że zapotrzebowanie wojska niebawem zacznie spadać, uważa prezydent Putin, nie oznacza, że zakłady przemysłu obronnego mają ograniczać swoją produkcję. I to jest dla tego przemysłu „najważniejszym zadaniem”.  Jego udane rozwiązanie „pozwoli na rozwój zasobów technologicznych i produkcyjnych przedsiębiorstw, wzmocnienie zespołów pracowniczych - a są to setki tysięcy wysoko wykwalifikowanych inżynierów, projektantów, robotników”, uważa Władimir Putin.  
A takiego kapitału ludzkiego, nikt rozsądny nie chce utracić.

Zdaniem prezydenta Rosji,  produkcja  dla potrzeb cywilnych powinna w pełni, do maksimum, obciążyć istniejące zdolności przedsiębiorstw i zapewnić ich stabilność finansową, szczególnie po 2020 r.”, kiedy to, jak wspomina, „szczyt zamówień rządowych na obronność zostanie osiągnięty”.

PRZECHODZENIE DO CYWILA

W Rosji prowadzone są już działania związane z przechodzeniem „zbrojeniówki” do cywila. Wykonano wiele prac przygotowawczych. Rozpoczęto kampanie informacyjną i działania analityczne systemu monitorowania zakupów produktów cywilnych kompleksu obronno-przemysłowego (OPK). Została powołana do życia organizacja pozarządowa o nazwie „Konwersja” (НПО Конверсия), która będzie promować te produkty na rynku wewnętrznym i zagranicą. Finansowanie dywersyfikacji OPK na preferencyjnych zasadach zapewniają Vnesheconombank i federalny Fundusz Rozwoju Przemysłowego.

Część firm pracujących dla wojska już rozpoczęła produkcję „cywilną”. Moskiewski Instytut Techniki Cieplnej produkuje urządzenia do uzdatniania wody, firma "Schwabe" część produkcji sprzętu medycznego przestawiła na odbiorcę cywilnego, a koncern "Kałasznikow" – wszedł w produkcję łodzi cywilnych, motocykli i bezzałogowych statków powietrznych.

Dla prezydenta Putina, „dywersyfikacja produkcji przedsiębiorstw obronnych nie powinna ograniczać się do pojedynczych udanych projektów”. Ważne jest, aby umieścić ją „na podstawie systemowej, a menedżerowie i cały kolektyw przedsiębiorstw powinien traktować uwalnianie produktów cywilnych w sposób odpowiedzialny, tak jak w przypadku wypełniania obowiązku obrony państwa”. Jego zdaniem, jest to „jedyny sposób na rozwiązanie strategicznego zadania zwiększenia udziału produktów cywilnych do 30 %  całkowitej ilości produktów zakładów przemysłu obronnego do 2025 r. I do 50 % do 2030 r.”.

CZTERY PRIORYTETY

Dla działań związanych z dywersyfikacją produkcji przemysłu obronnego Rosji, Władimir Putin wyznaczył kilka priorytetów:

Pierwszy.  Przedsiębiorstwa OPK powinny wejść bardziej aktywnie i z większym zaangażowaniem w projekty i programy, związane z prowadzoną na dużą skalę w Rosji modernizacją branży elektroenergetycznej i rozwój  gospodarki cyfrowej, a także w zadania strategiczne, związane z wprowadzaniem najlepszych dostępnych technologii,w tym - związanych z wyposażeniem placówek zdrowia, poprawą stanu środowiska oraz tworzeniem branż recyklingu i przetwarzania odpadów. Jak podkreślał Putin, oferta OPK powinna być  „wysokiej jakości i konkurencyjna cenowo”.

Drugi. Konieczne jest staranne przeanalizowanie, jakie bariery - przede wszystkim prawne - utrudniają dywersyfikację przemysłu obronnego, w tym dot. zamówień publicznych. Prace mające na celu wyeliminowanie tych barier powinny być już prowadzone na wiosennej sesji parlamentarnej.

Trzeci. Konieczne jest określenie zadań początkowych, które pomogą przedsiębiorstwom w bezpieczniejszym przejściu początkowego etapu dywersyfikacji. Szczególna rola należy do firm z udziałem państwa: zamiast produktów zagranicznych, powinny one skupiać się na zakupach istniejących i stworzonych krajowych odpowiednikach. Prezydent Putin nie byłby sobą, gdyby nie przewidywał  z wyprzedzeniem krytykę swoich pomysłów i oświadczeń typu: "Musimy kupić nie tylko krajowe wyroby, musimy kupić, co najlepsze na świecie." „Tak, oczywiście,” uważa Putin, „możemy kupić najlepsze na świecie, ale trzeba najpierw upewnić się, że takie produkty są produkowane w kraju. Zwracam się do Komisji Rządowej ds. Zastępowania Importu, aby zajęła się tym zadaniem”.

Czwarty. Trzeba znaleźć zrównoważoną formułę, która pozwoli na podział ekonomicznego ryzyka między państwo a przedsiębiorstwa. Przede wszystkim jest to ważne dla badań i rozwoju, certyfikacji, rozwoju usług serwisowych i obsługi posprzedażnej. A także konieczne jest przy wdrażaniu projektów, dot. dywersyfikacji -  bardziej aktywne wykorzystanie mechanizmów specjalnych umów inwestycyjnych.

***

Podziwiam nie od dzisiaj u rosyjskiego prezydenta przenikliwość. To patrzenie perspektywiczne, holistyczne podejście do zagadnień. On myśli kilka lat do przodu. I stara się niczego nie zmarnować z dorobku, jaki Rosja już osiągnęła. 
Skoro przemysł obronny Rosji dorobił się znakomitych kadr, wspaniałych fachowców, ma wielkie zaplecze naukowo-badawcze z niebagatelnym dorobkiem, to przy osiągniętym szczycie modernizacji rosyjskiej armii, nie można tego wszystkiego zmarnować. To olbrzymi potencjał, który można i trzeba wykorzystać nie tylko z pożytkiem dla obronności kraju i rosyjskiej armii, ale także w cywilnym sektorze, poprawiając jakość życia Rosjan.

***

Wkrótce

Zbrojeniówka - do cywila. Cz. II. Stanowisko „zbrojeniówki”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz