piątek, 9 listopada 2012

Gmyznięcie trotylem – apogeum rusofobii w Polsce

        Dzisiaj z mediów sączy się potok lęków, obaw i strachów przed Rosją i jej prezydentem oraz wartki strumień irracjonalnych oskarżeń:


Bronisław Komorowski, prezydent RP
Dla Polskiego Radia:
- Trzeba się zwrócić do specjalistów w zakresie dywersji ideologicznej. Warto wiedzieć, czy to polskie szaleństwo, czy cudza inspiracja, że w Polsce dzieją się rzeczy tak straszne jak oskarżenia państwa polskiego o zbrodnie na prezydenci, jak zarzuty zabójstwa.
Gazeta Wyborcza, 9.11.2012

Zbigniew Brzeziński (USA), prof., b. doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Jimmy Cartera
(...)Wiem tylko to, że to (wojna polsko-polska) Polsce szkodzi, podważa demokrację w Polsce i daje Rosji okazję do pogłębiania rozdźwięków w samej Polsce, w której trzeba pamiętać troszeczkę historycznie - dlaczego Polska upadła kiedyś? (...) Taki bardzo wyraźny przykład tego, to jest nieoddanie tego wraku samolotu. Dlaczego? Bo Rosji zależy na tym, żeby ta sprawa dzieliła w dalszym ciągu Polaków.
Rozmowa red. Katarzyny Kolendy-Zalewskiej
Z prof. Brzezińskim w TVN „Fakty”  9.11.2012
Inf. na portalu TVN24, 8.11.2012

Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych RP
O wystąpieniu Zbigniewa Brzezińskiego w TVN24:
- Prof. Brzeziński powiedział parę rzeczy, których ja z racji pełnionego urzędu nie mogę powiedzieć, ale, z którymi się zgadzam. On może powiedzieć o Rosji takie rzeczy powiedzieć, ja nie mogę.”
O pojawieniu się wczoraj na rosyjskim portalu internetowym kolejnych zdjęć z katastrofy w Smoleńsku:
- O ile wiem, prokuratura rosyjska wszczęła śledztwo w tej sprawie. Ale efektem tego jest dzielenie Polaków. To nam nie służy.
Portal ONET. Wiadomości, 9.11.2012

Zupełnie inaczej przedstawia wystąpienie ministra Sikorskiego w radio TOK inne medium internetowe:
(…) Sikorski pytany, czy zgadza się z tezą Brzezińskiego, że Rosja prowadzi grę mającą na celu pogłębienie konfliktu wewnętrznego w Polsce odparł: "to wolno powiedzieć profesorowi Brzezińskiemu".
- Władze rosyjskie były autentycznie wstrząśnięte i przypominam, że miały miejsce decyzje, które były motywowane dobrą wolą. Dzisiaj najlepszym gestem byłoby szybkie oddanie wraku, o co jeszcze raz apeluję i co poruszamy we wszystkich rozmowach ze stroną rosyjską - powiedział w piątek Sikorski w Tok Fm.(…).
Portal INTERIA.Fakty,9.11.2012

Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości RP
O ściągnięciu wraku tupolewa do Polski:
- Pod koniec grudnia minister Konowałow przyjedzie do Warszawy podpisać ważne porozumienie, ale w sprawie wraku smoleńskiego decyzja w Rosji zapadnie na najwyższym szczeblu – podejmie ją Putin.
Portal WP.PL (relacja telewizyjnej audycji Jeden na jeden”) 9.11.1012

Janusz Palikot, lider opozycyjnej partii parlamentarnej „Ruch Palikota”
- Kaczyński jest obiektywnie agentem rosyjskim, niezależnie od tego, jakie ma przekonania. Doszło do nadużycia ze strony Kaczyńskiego, który grał trupami.
Portal ONET, 9.11.2012

Joachim  Brudziński, poseł paralmentarnej partii opozycyjnej "Prawo i Sprawiedliwość"
- Rosja nigdy  nie zaakceptowała niepodległej Polski jako faktu geopolitycznego i nigdy nie zaakceptowała naszej podmiotowej polityki. Putin nigdy nie zapomniał Lechowi Kaczyńskiemu wyłomu, jakiego dokonał w polityce wschodniej.
(...) Zgadzam się z prof. Zbigniewem Brzezińskim, który uważa, że Rosjanie specjalnie podsycają emocje w Polsce ws. Smoleńska.(...) Putin traktuje  Tuska jak pętaka. 
Portal WP.PL, 9.11.2012


         Na te wszelakie insynuacje bardzo ostro i natychmiast, tj. jeszcze dzisiaj przed południem zareagował premier Donald Tusk.
         Jak donosi Polska Agencja Prasowa (PAP, 9.11.2012) ocenił, że najbardziej niebezpieczną dla Polski strategią jest "ustawienie" naszego kraju, jako tego, który ma "gorący konflikt z Rosją" i "zimny konflikt z Niemcami". 
          Tusk zarzucił PiS, że jest "wyrazicielem takiego czarnego scenariusza".
         - Będziemy skutecznie - mam nadzieję - ograniczali wpływ tego myślenia, który obstawia w tej grze o wielką stawkę konflikt, a nie porozumienie. Chcę zapytać, czy na pewno szansą na wykorzystanie europejskich możliwości - a w dalszej perspektywie na umocnienie Polski niepodległej i zamożnej - jest obstawianie czarnego scenariusza, którego wyrazicielem jest PiS. Tzn., żeby tak ustawić Polskę, że na wschód mamy gorący konflikt z Rosją, a na zachodzie zimny konflikt z Niemcami - mówił szef rządu.- Z Rosją gorący konflikt, bo zamach. Z Niemcami konflikt, bo Niemcy, z Francją trudna relacja, bo socjalista jest prezydentem. O Stanach Zjednoczonych nie wspomnę, bo przypomina mi się wystąpienie jednego z posłów PiS na temat prezydenta Obamy - wyliczał premier.

        Natomiast prawicowe media, szczególnie zbliżone do PiS, jednoznacznie sugerują, że to Rosjanie dokonali zamachu na prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i doprowadzili do wybuchu w samolocie rządowym.
        Podczas spotkania red. Cezarego Gmyza w klubie Ronina w Warszawie:
        (…) odnosząc się do prób interpretacji tego, skąd na wraku mogły się znaleźć ślady trotylu, czy na przykład mogły wynikać z wcześniejszego użytkowania samolotu – przewożenia żołnierzy do Afganistanu, Gmyz powiedział:
        – Tego było tyle, że urządzenia zwariowały. Jedno urządzenie przestało pracować, bo mu się skala skończyła. Ja nie mam żadnego spektrometru w szufladzie. Jako dziennikarz śledczy muszę w tej materii ufać swoim informatorom. Jeżeli w Smoleńsku mieliśmy do czynienia z zamachem, to wcale nie musiał być spisek byłych oficerów, byłych służb tworzących coś w rodzaju „Odessy”. Ja biorę pod uwagę różne możliwości. To, że znaleziono stosunkowo prymitywny materiał wybuchowy na wraku tupolewa to wcale o niczym nie przesądza, czy to są byli czy obecni oficerowie służb specjalnych, bo być może ktoś używając takiego środka wybuchowego chciał dać jasny przekaz. Przypomnę, że w Riazaniu wysadzając bloki ze swoimi obywatelami, FSB również użyło trotylu żeby mieć powód do drugiej wojny czeczeńskiej. Więc być może jest to charakter pisma, podpis.(…)
Portal wPolityce.pl, 8.11.2012, godz. 16.36

KOMENTARZ
         Po artykule red. Cezarego Gmyza w „Rzeczpospolitej”, donoszącego, że na wraku rozbitego w Smoleńsku rządowego tupolewa znaleziono ślady trotylu i nitrogliceryny – polityczny establishment w Polsce, i to ten z najwyższej półki - dostał ciężkiego ataku antyrosyjskiej fobii.
        Z punktu widzenia polskiej, jak i europejskie polityki zagranicznej, jest to zjawisko bardzo niepokojące i wybitnie szkodliwe, szalenie utrudni normalizację stosukowów z naszym wschodnim sąsiadem. 
        Dlatego uważam za bardzo trafną – natychmiastową reakcję premiera Donalda Tuska.
Nie będę natomiast zdziwiona, jeżeli ze strony władz Federacji Rosyjskiej nastąpi sprzeciw wobec tego typu insynuacji i zachowań polskich polityków.
        Trudno jednak nie zauważyć, że napięcia w stosunkach polsko-rosyjskich buduje nie tylko opozycja nazywająca siebie narodowo-patriotyczną, ale także obecnie rządzący w Polsce establishment.
        Jest też widoczny rozjazd w pojmowaniu polityki wobec Rosji między szefem rządu a szefem polskiej dyplomacji, przy ambiwalentnym stanowisku prezydenta kraju.
        Jest to zjawisko nader niepokojące i z punktu interesów państwa – niepotrzebne.
         Wskazuje na słabość i niespójność polskiej polityki zagranicznej, zwłaszcza w prowadzeniu tzw. polityki wschodniej.
***
POPOŁUDNIOWE UZUPEŁNIENIE

          Podczas gdy wśród polskich polityków trwa w najlepsze oskarżanie Rosji i Rosjan za to m.in., że "Putin traktuje Tuska jak pętaka", w Polsce na wielu płaszczyznach trwa mozolnie odbudowywanie przyjaznych więzi między naszymi krajami. Między innymi poprzez wymianę młodzieży między Polską a Rosją. prowadzonej pod hasłem "Śladami Michała Doliwo-Dobrowolskiego". 
           W ramach tej wymiany grupa młodych szczecinian wyjechała do St. Petersburga a ich rówieśnicy odwiedzają Szczecin. Przyszli inżynierowie, studenci uczelni technicznych  z Petersburga w najbliższy poniedziałek (12.11.2012) spotkają się z Janem Krawczukiem, członkiem Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego
           Przez cztery dnia (9 – 13.11.2012 r). 1 osobowa grupa studentów i 3 opiekunów  z Państwowego Uniwersytetu Transportowego oraz  Państwowego Uniwersytetu Politechnicznego St. Petersburg u będą mieli okazje poznać stolicę Pomorza Zachodniego.    
           W programie pobytu młodych Rosjan w Szczecinie przewidziano działania pozwalające poznać im kulturą polską, walory kulturowe przestrzeni miejskiej Szczecina, im. zwiazane z caryca Katarzyna II,  oraz inne działania dające możliwość nawiązania więzi partnerskich i naukowych, prowadzących do przyszłych wspólnych inicjatyw.
           Wizyta ta stanowi rewizytę wyjazdu studyjnego do St. Petersburga 14 polskich studentów oraz 3 opiekunów z czołowych polskich uczelni technicznych, zorganizowany przez Federację Stowarzyszeń Naukowo Technicznych NOT w Szczecinie w dniach 23-27 października 2012 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz