wtorek, 4 kwietnia 2017

Akt terroru w Petersburgu



Wczoraj, 3 kwietnia, ok. 14.40 w petersburskim metro, między stacją „Technologiczny Instytut” a „Plac Sienny” nastąpiła eksplozja niezidentyfikowanego ładunku, w wyniku, której zginęło 11 osób, 3 kolejne zmarły w drodze do szpitala a  51 zostało rannych, w tym kilkoro bardzo ciężko i przebywa w szpitalach. Służby rosyjskie oceniły eksplozją, jako akt terroru.  
Na innej stacji metra odnaleziono kolejny ładunek wybuchowy, na szczęście nie zdążyli go terroryści zdetonować.   
Na razie nie wiadomo, kto i dlaczego dokonał tego aktu. Atak nastąpił w czasie pobytu w Petersburgu prezydenta Władimira Putina i jego spotkania z prezydentem Łukaszenko.

Kondolencje dla rodzin i bliskich ofiar terroru - na ręce prezydenta Putina, w telefonicznej rozmowie złożył prezydent USA Donald Tramp, obaj prezydenci potępili przemoc i akty terroru na świecie. 

Późnym wieczorem, kwiaty na stacji „Technologiczny Instytut” złożył prezydent Putin. 

 Kondolencje w języku rosyjskim:



Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom

OFIAROM

terroru 
w Sankt Petersburgu

a także całemu

Narodowi Rosyjskiemu

przesyłam z głębokim smutkiem

 najszczersze wyrazy współczucia

sercem jestem z Wami

R.I.P.



RANNYM

życzę szybkiego powrotu do zdrowia


2 komentarze:

  1. Z bólem myślę o Was drodzy Bracia Rosjanie, gdy po barbarzyńskim ataku znów zginęło tylu niewinnych. Dlaczego tak się dzieje, po co to zło?W imię czego? A "cywilizowany zachód" kolejny raz pokazał znieczulicę i dwulicowość wobec Waszej tragedii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu zło dzieje się najczęściej w imię religii. Inną najczęstszą przyczyną jest wojna o terytorium. Im mniej granic na świecie i im mniej religijnej indoktrynacji tym szybciej cywilizacja ludzka zacznie piąć się w górę. Pozdrawiam.

      Usuń