UNIA EUROPEJSKA
POLITYKA ENERGETYCZNA
2 lutego w Warszawie na jej temat rozmawiał z premier Ewą Kopacz - Marosz Szefczovicz (Maroš Šefčovič), wiceprzewodniczący KE i komisarz ds. Unii Energetycznej.
Wizyta nie bez kozery, bowiem pomysł stworzenia Unii Energetycznej zrodził się w Polsce, a między polskimi pomysłami a koncepcjami KE są istotne różnice.
W grudniu 2009 r., Jerzy Buzek na szczycie UE dowodził, że Europejska Wspólnota Energii może stać się kolejnym wielkim projektem UE, podobnym do Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, która odegrała ważną rolę w historii UE. Potem projektowi zmieniono nazwę na Unią Energetyczną, ale istota pomysłu była ta sama. 5 maja 2010r. Jerzy Buzek, jako szef PE oraz Jacques Delors, b. szef KE, uważany za jednego z ojców UE, wydali wspólne oświadczenie wyjaśniające istotę Unii Energetycznej [2]. Cztery lata później, Buzek przyznał, że najtrudniejszym problemem dla państw UE jest osiągnięcie consensusu dot. wspólnego zakup od zewnętrznych dostawców nie tylko gazu, ale także energii elektrycznej.
![]() |
Donald Tusk |
- wspólne negocjacje gazowe całej UE;
- inwestycje w infrastrukturę energetyczną (szczególnie gazową);
- lepsze wykorzystywanie własnych, europejskich źródeł energii, np.węgla
- wykorzystanie gazu łupkowego;
- wzmocnienie mechanizmu solidarności na wypadek embarga na dostawy energii;
- "intensywne otwarcie na innych dostawców energii" niż Rosja i Gazprom.
Pod koniec grudnia 2014 r. Rafał
Trzaskowski, minister ds. UE, podkreślał, że będzie to najbardziej istotna
batalia, która Polskę czeka. „Sytuacja,
zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji jest dynamiczna, trzeba będzie na to
wyzwanie odpowiedzieć. Z tym też się wiąże kwestia Unii Energetycznej, która
nie pozostaje bez związku z tymi wydarzeniami” - stwierdził. Wyjaśniał wprawdzie, że polska
koncepcja nie jest polityką wymierzoną w kogokolwiek, lecz ma zwiększyć konkurencyjność i siłę UE
w relacjach z dostawcami surowców energetycznych przez m.in. zwiększenie
przejrzystości umów czy określenie klauzul, które powinny być zakazane, takie
jak na przykład zakaz reeksportu gazu.
Ale chyba w to nikt nie wierzy.
Koncepcja Tuska, traktowana jest też w UE, jako oręż polityczny. Claude Juncker, przewodniczący KE, powiedział niedawno, że Unia Energetyczna to „właściwa odpowiedź na ostatnie wydarzenia na Ukrainie i zachowania Rosji”.
Zapowiada się, zatem, nawet nie batalia, co ostra wojna o pryncypia Unii Energetycznej.
Ale chyba w to nikt nie wierzy.
Koncepcja Tuska, traktowana jest też w UE, jako oręż polityczny. Claude Juncker, przewodniczący KE, powiedział niedawno, że Unia Energetyczna to „właściwa odpowiedź na ostatnie wydarzenia na Ukrainie i zachowania Rosji”.
Zapowiada się, zatem, nawet nie batalia, co ostra wojna o pryncypia Unii Energetycznej.
Polski
węgiel, dekarbonizacja i klimat
Ramy polityki klimatyczno-energetycznej w UE do 2030 r. zakładają ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, o co najmniej 40% w porównaniu z poziomem z 1990 r. oraz zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych w energii zużywanej w UE, do co najmniej 27%.
Koncepcja KE [5],
opiera się natomiast na pięciu filarach:
- bezpieczeństwie dostaw nośników energii w oparciu o zasady solidarności i zaufania;
- konkurencyjnym i ukończonym rynku wewnętrznym energii;
- na obniżeniu popytu na energię;
- zmniejszaniu udziału węgla w gospodarce;
- badaniach i rozwoju.
Wysoki rangą urzędnik KE przyznał, że
Donald Tusk, jako szef Rady Europejskiej jest sporym "wyzwanie dla
negocjacji klimatycznych". Polska do tej pory czyniła próby zastopowania wdrażania
europejskiej polityki klimatycznej z powodu nierentownych kopalni węgla i problemów
społecznych z nimi związanych. Polska ma także problemy z energią ze źródeł
odnawialnych i jej wykorzystywaniem. Np. żaden z
postulatów branży związanej z morską energetyką wiatrową nie został uwzględniony
w polskim prawodawstwie.
Podobnie jest w przypadku Unii Energetycznej wg koncepcji KE, która zapowiada dekarbonizację unijnej energetyki. Polska preferuje energię z własnych kopalin: węgla i gazu łupkowego. Dania i Finlandia mają zastrzeżenia, dot. zwiększenia udziału węgla we wzmacnianiu bezpieczeństwa energetycznego UE. Wielka Brytania z kolei, przeciwna jest inicjatywie Tuska z powodu obaw przed podważeniem polityki klimatycznej.
Podobnie jest w przypadku Unii Energetycznej wg koncepcji KE, która zapowiada dekarbonizację unijnej energetyki. Polska preferuje energię z własnych kopalin: węgla i gazu łupkowego. Dania i Finlandia mają zastrzeżenia, dot. zwiększenia udziału węgla we wzmacnianiu bezpieczeństwa energetycznego UE. Wielka Brytania z kolei, przeciwna jest inicjatywie Tuska z powodu obaw przed podważeniem polityki klimatycznej.
Wspólne
zakupy gazu
Kraje unijne nie mają ochoty na wspólne negocjacje gazowe, przede wszystkim z Rosją. Eksperci zachodni są przekonani, że propozycja Tuska będzie bardzo trudna do zaakceptowania. Nie odpowiada ona interesom państw Europy zachodniej, które za rosyjski gaz płacą niższe ceny niż Polska czy kraje nadbałtyckie. „Te kraje wierzą, że jeśli kraje unijne będą razem kupowały gaz, to otrzymają lepsze ceny. Z drugiej strony kraje Zachodu, jak Francja czy Niemcy, płacą mniej za gaz, bo mają alternatywne wobec rosyjskich kierunki dostaw. Te państwa z pewnością nie będą chciały płacić więcej” uważa Georg Zachmann, ekspert brukselskiego think-tanku Bruegel. Claude Mandila, b. dyrektor Międzynarodowej Agencji Energetycznej, uważa pomysł Tuska po prostu za "bardzo zły".
Komisarz Szefczovicz przyznał, że, pomysł wspólnych zakupów gazu jest rozważany, ale tylko na zasadzie dobrowolności. Kanclerz Merkel zaznaczyła, że „w zasadzie” popiera utworzenie Unii Energetycznej, ale nie jest zwolenniczką wspólnego zakupu gazu. Wielka Brytania, nie jest zainteresowana zmniejszaniem dostaw gazu z Rosji, który w jej opinii jest względnie tani.
Natomiast Węgry w ogóle nie poprą Unii Energetycznej i negocjacje z rosyjskim dostawcą gazu prowadzą samodzielnie.
Gaz
łupkowy
Poza tym, na początku lutego Chevron, poinformował, że rezygnuje z dalszego poszukiwania złóż gazu łupkowego w Polsce. Chevron nie będzie wiercił w Polsce, „gdyż szanse tutaj nie są konkurencyjne w stosunku do innych szans w globalnym portfelu koncernu", stwierdzili przedstawiciele firmy. Odwierty nie wykazały szacowanych wielkości złóż.
Po rezygnacji innych firm zachodnich, mit
o polskim gazie łupkowym padł. Kraje europejskie też nie są zainteresowane
wydobywaniem gazu łupkowego na własnych obszarach.
Projekt Unii Energetycznej wg Tuska opiera się także na założeniu dywersyfikacji dostaw nośników energii do krajów UE m.in. w postaci gazu łupkowego z USA czy Australii. Jeśli przyjmiemy koszty frachtu morskiego z odległych kontynentów – gaz ten nie będzie cenowo konkurencyjnym na rynku europejskim wobec gazu z Rosji.
Projekt Unii Energetycznej wg Tuska opiera się także na założeniu dywersyfikacji dostaw nośników energii do krajów UE m.in. w postaci gazu łupkowego z USA czy Australii. Jeśli przyjmiemy koszty frachtu morskiego z odległych kontynentów – gaz ten nie będzie cenowo konkurencyjnym na rynku europejskim wobec gazu z Rosji.
LNG
i gazociągi
Dywersyfikacja ta jest rozumiana przez Tuska, jako ograniczenie dostaw gazu z Rosji i budowę alternatywnych sieci gazociągów lądowych.
Przez KE - jako rozwój portowych
terminali LNG w większych portach morskich i rzecznych oraz nieformalne blokowanie budowy rosyjskich
gazociągów na południu UE.
KE postuluje też o spójny rynek gazowy, m.in.
poprzez lepsze połączenie sieci gazowych między krajami UE.
Na polskie stanowisko ma wpływ budowa w Świnoujściu portowego terminalu LNG, który Polska widzi, jako alternatywę na gaz z Rosji oraz jako głównego dysponenta LNG dla państw nadbałtyckich i leżących na południu Europy a ostatnio dla Ukrainy.
Realizacja koncepcji terminalu LNG w każdym większym porcie morskim, dała od niedawna preferencje tym terminalom LNG, które są zaopatrywane w gaz przez rodzimego dostawcę, jak w Norwegii, Szwecji, czy Rosji.
Budowa przez Rosję terminalu LNG w porcie Ust-Ługa, trzykrotnie większego od terminalu LNG w Świnoujściu, czy otwarty w grudniu ub. roku terminal w Kłajpedzie, korzystający z norweskiego LNG – minimalizują walory konkurencyjne polskiego gazoportu na Bałtyku.
Na polskie stanowisko ma wpływ budowa w Świnoujściu portowego terminalu LNG, który Polska widzi, jako alternatywę na gaz z Rosji oraz jako głównego dysponenta LNG dla państw nadbałtyckich i leżących na południu Europy a ostatnio dla Ukrainy.
Realizacja koncepcji terminalu LNG w każdym większym porcie morskim, dała od niedawna preferencje tym terminalom LNG, które są zaopatrywane w gaz przez rodzimego dostawcę, jak w Norwegii, Szwecji, czy Rosji.
Budowa przez Rosję terminalu LNG w porcie Ust-Ługa, trzykrotnie większego od terminalu LNG w Świnoujściu, czy otwarty w grudniu ub. roku terminal w Kłajpedzie, korzystający z norweskiego LNG – minimalizują walory konkurencyjne polskiego gazoportu na Bałtyku.
***
Kwestiom związanym z Unią Energetyczną
ma być poświęcona marcowa sesja plenarna Rady Europejskiej. Jak będzie
wyglądało starcie polskich koncepcji z unijnymi trendami – trudno powiedzieć. Jerzy
Buzek uważa, że przyszłość Unii Energetycznej jest m.in. zależna od działań
komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorstw Elżbiety
Bieńkowskiej. Również Jerzy Buzek ma duży wpływ na unijną politykę
energetyczną, w PE zajmuje się sprawami tzw. pakietu klimatycznego. Donald
Tusk, jako przewodniczący Rady Europejskiej zyska wsparcie dwojga Polaków zajmujących
kluczowe stanowiska w PE i KE. Niemniej jednak decydujący głos będzie po
stronie Niemiec.
Budowanie długofalowej polityki energetycznej w UE wyłącznie na doraźnych, antyrosyjskich czy narodowych klimatach politycznych - jest działaniem dosyć ryzykownym. Polska jest podejrzewana przez część państw unijnych o to, że usiłuje narzucać swoje narodowe plany polityczne ukryte w polityce UE.
Budowanie długofalowej polityki energetycznej w UE wyłącznie na doraźnych, antyrosyjskich czy narodowych klimatach politycznych - jest działaniem dosyć ryzykownym. Polska jest podejrzewana przez część państw unijnych o to, że usiłuje narzucać swoje narodowe plany polityczne ukryte w polityce UE.
Materiał opublikowano
24 lutego 2014r.
w MAI Rosja Dzisiaj (Rossija Siegodnia) - SPUTNIK Polska (d.Głos Rosji)
[1]
EuroActove: „Poland hopes Tusk will create
an EU Energy Union”, patrz:
http://www.euractiv.com/sections/poland-ambitious-achievers/poland-hopes-tusk-will-create-eu-energy-union-308333
[2] EuroActive :„Delors advocates new EU treaty”, patrz:
http://www.euractiv.com/priorities/delors-advocates-new-eu-treaty-news-493800
[3]
EuroActive: „Poland calls for EU energy union”, patrz: http://www.euractiv.com/sections/energy/poland-calls-eu-energy-union-301303
[4] Portal
Bankier.pl; „Premier Tusk przedstawił 6 filarów nowej polityki energetycznej UE”
Patrz: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Premier-Tusk-przedstawil-6-filarow-nowej-polityki-energetycznej-UE-3094072.html
[5] Punkt
Konsultacyjny UE: „Filary Unii Energetycznej”, patrz:
http://europedirect-tarnow.europim.pl/filary-unii-energetycznej/