poniedziałek, 20 maja 2013

Różowe podwiązki ministra Sikorskiego

"Stworzylismy nawet Wyszehradzki Rajd Kolarski, który w sobotę dotrze z Budapesztu do Krakowa. Można śmiało rzec, że Wyszehrad jest już tak samo rozpoznawalną marką w Unii jak Belelux czy Rada Nordycka" - uważa minister Radosław Sikorski mówiąc o osiagnięciach polskiej dyplomacji w wywiadzie "Nic o Polsce bez Polski", udzielonym Gazecie Wyborczej (wyd. papierowe, nr.115, 18-19 maja 2013, str, 1 oraz 18-19).
Minister Sikorski w finałowej rundzie   
Wyszehradzkiego Rajdu Kolarskiego
(pierwszy od lewej rowerzysta
w żowych podwiązkach i różowej koszuli 
oraz w spodniach na szelkach)


Ponadto w wywiadzie jest o  tym, że minister nie rozumie co mówi do niego szef rosyjskiej dyplomacji, minister Siergiej Ławrow, czyli o tajemnicach Rosji.
Radosław Sikorski stwierdza bowiem: -  "Tajemnicą pozostaje dla mnie brak gotowości strony rosyjskiej do zwrotu wraku prezydenckiego tupolewa., który rozbił sie w Smoleńsku. Przecież  sam wrak nie ma dla Rosjan żadnej wartości.Nadal będziemy się o naszą własność upominać." 
Ministerialny umacz z jęz. rosyjskiego na polski widać słabo się spisł. Siergiej Ławrow powiedział mianowicie, że Rosja zgodnie z obowiązującym prawem w Federacji Rosyjskiej prowadzi nadal śledztwo w sprawie tej katastrofy lotniczej idowody rzeczowe, zgodnie z rosyjskim prawem - pozostają w rękach śledzcych.Jak skończą, to złom po rozbitym samolocie - Polsce oddadzą
Ponieważ minister Sikorski ma problemy z zrozumieniem tekstu mówionego czy pisanego, oraz z respektowaniem nawet rodzimego prawa, a co dopiero zagranicznego, więc ja się temu braku zrozumienia i wiedzy u szefa polskiej dyplomacji - nie dziwię.
Takich ciekawych uwag  szefa polskiej dyplomacji w wywiadzie jest bez liku.
Dla mnie swoistą perełką jest ta "różowa" (nie mylić ze - złotą)  myśl ministra Sikorskiego -  "Złe relacje na linii Rosja-UE nie są w naszym interesie. Dla Polski wcale nie byłoby dobrze, gdyby powstał uskok cywilizacyjny, a na nas spadła by rola europejskiego przedmurza". 
Ciekawi mnie w jakiej to dziedzinie gospodarki Polska, wg ministra Sikorskiego mogłaby być owym "europejskim przedmurzem" dla Rosji.
 
Tygodnik NIE (Nr 22 z 24- 30 maja 2013, str. 5 ) Jerzego Urbana odnotował patriotyzm lingiwstyczny ministra Sikorskiego




***
Poważnie o problemach polityki zagranicznej Unii Europejskiej w oczach ekspertów niemieckich, i nie tylko - w następnymj artykule. 

Zdjęcie:PAP, fot. Jacek Berdnaczyk, za - www.interia.pl

1 komentarz:

  1. Po starannym obejrzeniu zdjęcia stwierdzam, że to nie podwiązki, a odblaskowe opaski na nogawki. Poprawiają widoczność, szczególnie po zmroku. Dodatkowo prawa zabezpiecza nogawkę przed wkręceniem się w łancuch.
    Pozdrawiam serdecznie
    Lehoo

    PS W GB wsadza się nogawki w skarpetki.

    Lehoo

    OdpowiedzUsuń