piątek, 11 sierpnia 2017

Pancerny burdel



Najnowszy pomysł ministra Macierewicza zaowocował szybką reakcją użytkowników cyberprzestrzeni. Zareagowały setki Internautów, byli bezlitośni. Choć, jak zaznacza maaac, „podwodne lotniskowce budowane w porcie w Bydgoszczy były lepsze”.

Minister Macierewicz przy pociągu InterCity
Polskę obiegła sensacyjna wieść, że na zlecenie MON, kolejowy przewoźnik pasażerski, PKP InterCity, ma dokonać zakupu 8 wagonów kolejowych dostosowanych do przewozu wojska, w tym wagonu z salą konferencyjną, przedziałem dowódcy i przedziałami sypialnymi dla kadry oficerskiej oraz 6 wagonów bezprzedziałowych dla pozostałych żołnierzy. Eszelon ma być zaopatrzony w lodówkę, mikrofalówkę, instalacje do obsługi Internetu z własnym zasilaniem i magazynek broni. Pierwsze wagony mają trafić do wojska już w przyszłym roku.

PRZEDWOJENNE REMINISCENCJE

Pociąg pancerny z czasów II RP
„Jednak nasza strategia wyraźnie wynika z II RP. Robimy to, co potrafimy i na czym się znamy. Czekam spokojnie na brygady kawalerii i wznowienie produkcji P11. A te jakieś helikoptery, drony itp., to wymysł szatana”, dowodzi na portalu Gazety.pl, pod artykułem na ten temat - Internauta o nicku ad2009. Wtóruje mu rind, uważając, że „Najważniejszy Obywatel Polski jest wprost zakochany w sanacji. Po pociągu pancernym - reaktywacja kawalerii, jako głównej siły bojowej. Wszak stadniny już zostały  >odzyskane<”! „Antosiu, to może jeszcze machiny oblężnicze i katapulty na wiadra ze smołą”, proponuje raz1dwa2trzy3.

Janusz Jarkiewicz, uważa, że „dzięki świetnym decyzjom Antoniego w dziedzinie wojskowości bliżej nam do XIX niż do XXI wieku. Postawienie na transport kolejowy zamiast transportu powietrznego, to wprost fantastyczna decyzja strategiczna, niech mi ktoś teraz spróbuje wmówić, że Antoni Świrewicz to nie jest agent naszego przyjaciela ze Wschodu”. Darek dopytuje się: „kiedy opancerzone wozy drabiniaste?” a remoteisland czy „ dywizja strzelców rowerowych będzie?”. Calmy dodaje „Tramwaje polowe i riksze pancerne. Jak już, to już”. „Co za kretyni. Kiedy pierwsze bojowe sterowce?”, pyta z kolei fctheduck. „A kaplica gdzie?” zastanawia się natomiast zapora01.

Przewóz wojska eszelonem
Tutaj muszę dodać małą dygresję. Pociąg wojskowy (eszelon), to udostępniony dla potrzeb wojska skład pociągu z określoną liczbą wagonów, których łączna długość nie może przekraczać 600 m, a ich masa brutto nie może być większa od 1,2 tys. ton. 
Natomiast pociąg pancerny, to taki, który składa się z opancerzonej lokomotywy i wagonów pancernych, uzbrojonych w działa i broń maszynową. Jednym z wagonów w takim pociągu może być wagon dowodzenia – podobny do wagonów piechoty (w Polsce określanych, jako wagony szturmowe), lecz wyposażony, np. w to, o co prosi MON. W każdej chwili wagony zamówione przez ministra Macierewicza mogą stanowić skład pociągu pancernego, ale czy będą one budowane z opancerzonych blach – tego nie wiadomo.

„Wagony oczywiście będą pancerne, żeby po walnięciu w brzozę mogły jechać dalej, prezio tak sobie zażyczył”, zapewnia fakiba. Dla Tomasza Tomasza „pociąg będzie niewidoczny - Antonio zatrudni Coppenfilda”.

Pociąg pancerny "Śmiały" z 1921 r.
Pociągi pancerne królowały głównie w czasach II Rzeczypospolitej. Były to z reguły zmodernizowane wagony z okresu I wojny światowej. W latach 1918–1920 wyprodukowano około 90 pociągów pancernych, budując lub opancerzając lokomotywy i kilkaset wagonów. 1 grudnia 1920 roku w skład wojsk kolejowych II RP wchodziło 26 pociągów pancernych. W czerwcu 1921, w czasie III powstania śląskiego, oddziały powstańcze dysponowały szesnastoma pociągami pancernymi, z czego cztery były niesprawne.

I do tych czasów niechybnie przymierza się minister Macierewicz. Zapominając, że obecnie wojsko w Polsce dysponuje flotą śmigłowców oraz wozów bojowych ze specjalistycznymi, nowoczesnymi wozami dowódczymi i taki eszelon dla wojskowego VIP-a z obstawą jest anachronizmem.


DLA KOGO ESZELON

Różowy" salonik kolejowy
Internautów bardzo zainteresowało, po co ministrowi Macierewiczowi taki pociąg. Sugestie są różne: od burdelu na szynach, po środek transportu dla prezesa PiS.

„Nowy pojazd na dyskretne wycieczki Macierewicza z jego dworem młodocianych >doradców<? Będą się szlajać i utrudniać nawet komunikację kolejową? Bo przecież na przejazd tak ważnych person zapewne zamkną ruch szynowy i obstawią całą długość torowiska...”, zastanawia się yamxyz.. "Szanowni wrogowie Rzeczpospolitej z pola bitwy. Uprzejmie informujemy, iż pociąg >Maciora<, wiozący polskich wojaków na potyczkę z wami jest opóźniony o 250 minut. Opóźnienie może ulec wydłużeniu. Za niedogodności związane z oczekiwaniem - przepraszamy", przewiduje corvelinho. „Pewnie Miś sobie zażądał.... romantyczny Orient Express”, nieco perwersyjnie sugeruje pp284, Ktoś inny dorzuca uwagę o „różowych firaneczkach” w pociągu.

Salonka kolejowa Hitlera
„Agent Antek szykuje się na ucieczkę razem z wodzusiem do Rosji, po przegranych wyborach. Miejsce dla PISuarowych vipów i paru najwierniejszych lizusów PISu. Oczywiście pociągiem, bo na samą myśl o lataniu Kaczor dostaje rozwolnienia”, sugeruje Ada Par. Sector 23 jest innego zdania i przewiduje, że „to będzie pociąg do przewożenia tych tysięcy dronów, co to w nieokreślonej przyszłości będą zmówione by chmarami latać nad Polską i pociągiem by je chronić, a z czasem przejąć inicjatywę i ruszyć z impetem na wroga. Takie są właśnie skutki trzymania książek science fiction w zakładach leczenia zamkniętego”.

Salonka kolejowa Stalina
„Ciekawe, dokąd Antoni zamierza spieprzać tym pociągiem. Bo jeśli tam gdzie ja myślę, to powinien mieć jeszcze zestawy kołowe do szerokich torów!”, zastanawia się e-mv, prokuraturarejonowa dodaje: „Macierewicz w specyfikacji zażąda rosyjskiego rozstawu szyn” a felicjan.dulski proponuje: „jeszcze ekspandowane wózki pod wagonami, by można wjechać na szerokie tory i hajda na Smoleńsk i Moskwę! Wodzu prowadź!”.

Skuba2 jest przekonany, że jednak „Macierewicz będzie jeździł z miasta do miasta za antyrządowymi demonstracjami w obstawie Obrony Terytorialnej ("obrońcom rządu" dają 500 zł za jeden weekend w miesiącu). Taki pociąg jest mu bardzo potrzebny!”.

Carska salonka
Część Internautów sugeruje wykorzystanie wojska dla partykularnych celów prezesa PiS „Jarek jedzie do Smoleńska. Polecić się boi (widział go, kto w samolocie) to będzie jechał, qrwa jak za cara Mikołaja”, domyśla się shago0, sugerując też: „znam plan, chodzi o to, by odebrać w pociągu kapitulację Merkelowej i całych Niemców, jak po pierwszej światowej wojnie. Ma zamysł gnom z Antkiem”. Rezun-one dorzuca: „Widać, że Kaczyński planuje wybrać się przed wyborami do Katynia. Dawno tam prawdziwych patriotów nie widzieli”. 
Sala konferencyjna w salonce Bieruta
„To na Nowogrodzkiej wkrótce położą tory. W pociągu nie musi jeździć w foteliku”, domyśla się more-info. „Po wybuchu II Wojny Światowej rząd też wiał pociągiem - przez Zaleszczyki. Czy to pociąg dla zwykłego posła i jego rządu na taki przypadek?”, zastanawia się dyskootantka. „ (…) Naczelnika będą wozić po kraju na koszt podatnika”, domyśla się Trietiakow.



JAK HITLER, KIM i FELIKS

Sala konferencyjna w salonce Gierka
Wytknięto też Macierewiczowi, że jego pomysł nie jest taki znowu nowatorski. Nawiązując do historii, compor stwierdza: „Adolf miał 3 pancerne salonki i też był starym kawalerem. Wraca stare”. A zerozer52 ostrzega: „Hitler też miał taki pociąg. I jak skończył?”. Ewa Okoń zwraca uwagę, że „przywódcy Korei Płn. też bali się latać samolotami”. „Z tego, co dobrze pamiętam to, Kim Dzong Il jeździł pociągiem, ponieważ panicznie bał się latać samolotem. Jednak Kaczyński ma więcej wspólnego z Koreańskimi dyktatorami niż sądziłem”, dorzuca FoxfirePL. „Żelazny Felix, jego wzór z CCCP, też takim jeździł, więc Maciorevich nie chce być gorszy, czekamy też na podwodne lotniskowce (…)” dopomina się Ireksz.


REASUMUJĄC

„Mamy już pancerny Parlament, każdego 10-go (miesiąca) pancerne Krakowskie Przedmieście, każdego 18-go - Wawel, czasami pancerna Nowogrodzka. Czas na coś pancernego mobilnego. Z Suwerenem najlepiej rozmawiać za pancernej blachy, mając pod ręką broń, bo coś ostatni źle reaguje na posunięcia tzw. "dobrej zmiany". Najbezpieczniej kłamstwo smoleńskie i prawdę o odbieraniu Suwerenowi wolności i wyprowadzaniu RP z UE głosić za pancernej blachy z wycelowaną w niego bronią, dla podkreślenia, że żarty się skończyły. Suwerenie przejrzyj na oczy. Rządzą nami Jarek Mściciel i Antoni Świr!!!” – apeluje myciel66. „Obecnie nam rządzący nie mają za grosz fantazji, wszelkie wzorce czerpią z kart historii i to tej najbardziej paskudnej”, ocenia z kolei kovalsky2.

„A ja myślę, że to świetny pomysł ten pociąg!!! Trzeba tylko w odpowiednim momencie przekierować pociąg z zawartością na Syberię a tory powrotne rozkręcić”, podrzuca platoniczna, ale nie podaje, czy Rosja jest zainteresowana pociągiem, a tym bardziej jego zawartością.

„To się chłop naoglądał starych filmów i łza się w oku zakręciła, XXI wiek na świecie, XIX i XX w RP Macierewicza”, wzdycha z politowaniem gigigolo.
Pociąg Kim Jong Ila, przywódcy Korei Północnej
 „Drugi Kim ku.wa jego mać!” pointuje dosadnie jo81.

Wypowiedzi Internautów pochodzą z komentarzy
do artykułu, opublikowanego pod linkiem:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz